Jak obliczyć ilość materiałów na elewację, żeby nie przepłacić?
Elewacja domu to coś co przyciąga uwagę, to jedno z najważniejszych i najbardziej kosztownych przedsięwzięć czy to podczas budowy, czy też generalnego remontu budynku. Ale elewacja to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim ochrony i izolacji, natomiast koszty materiałów na elewację wraz z robocizną powodują, że błędy w obliczeniach mogą nas dużo kosztować. I to zarówno, jeśli kupimy ich za mało, bo wówczas mogą pojawić się przestoje na budowie i poniesiemy dodatkowe koszty przy transporcie dokupionego materiału, przy czym zawsze jest ryzyko, że dokupiony tynk z innej partii produkcyjnej będzie różnił się odcieniem. A także jeśli kupimy tych materiałów za dużo, bo wówczas zostaniemy z nadwyżką, bo nie każda hurtownia przyjmie zwrot. Zatem zamrozimy fundusze w produktach, które nie tylko będą zajmować nam miejsce na podwórku, ale także będą niszczeć i ulegać degradacji.
Najlepszym rozwiązaniem jest wykonanie precyzyjnego kosztorysu ilościowego, opartego na matematycznej analizie bryły budynku, jak i na znajomości specyfikacji technologicznej wybranego systemu ociepleń. Jak więc samodzielnie obliczyć zapotrzebowanie na wszystkie kluczowe materiały elewacyjne zachowując bezpieczny margines na odpady? Wyjaśniamy.
Jak prawidłowo obliczyć powierzchnię ścian?
Podstawę wszelkich dalszych wyliczeń materiału na elewację stanowi precyzyjne określenie powierzchni ścian zewnętrznych netto. Co to oznacza? Chodzi o ściany po odliczeniu powierzchni otworów okiennych i drzwiowych. Zatem w pierwszej kolejności należy skupić się na obliczeniu powierzchni ścian brutto. W tym celu dokonujemy pomiaru wysokości i szerokości każdej ze ścian budynku z natury, czyli za pomocą dalmierza laserowego bądź taśmy albo też w oparciu o projekt architektoniczno-budowlany. Uwzględniamy wymiar od poziomu fundamentu bądź cokołu, aż do linii dachu. Z kolei powierzchnię szczytowych, trójkątnych ścian obliczamy mnożąc szerokość podstawy ściany szczytowej przez jej wysokość w najwyższym punkcie, czyli do kalenicy, a następnie uzyskany wynik dzielimy przez dwa. Powierzchnię elewacji brutto otrzymamy po dodaniu do siebie wszystkich uzyskanych wyników.
Następnie przystępujemy do odliczenia wszystkich znajdujących się na elewacji otworów takich, jak okna i drzwi. Lepiej jednak nie robić tego w sposób amatorski, odliczając powierzchnię każdego z otworów od ogólnego wyniku powierzchni elewacji brutto, a oprzeć się na normach budowlanych czy praktyce kosztorysowania stosowanej przez profesjonalnych wykonawców. I tak otwory w elewacji, których powierzchnia nie przekracza 2m2, nie odlicza się wówczas od powierzchni, ponieważ nakład pracy, jak i zużycie materiału na obróbkę ościeży okiennych zdecydowanie równoważy, a czasem nawet przewyższa materiał, który zaoszczędzimy na samym otworze. Natomiast bezwzględnie odliczamy duże przeszklenia, jak np. okna tarasowe, jednak osobno doliczamy powierzchnię ościeży.
Jak to zrobić? Ościeże jest wewnętrznym elementem ściany przy oknie, czyli fragmentem, który również trzeba ocieplić i otynkować. Aby wyliczyć jego powierzchnię, mierzymy obwód okna, a następnie mnożymy go przez głębokość glifu w metrach. Otrzymany wynik należy dodać do ostatecznej powierzchni roboczej.
Podsumowując zatem, końcową powierzchnię roboczą wyliczamy następująco: od powierzchni brutto odejmujemy powierzchnię dużych otworów, a następnie dodajemy powierzchnię ościeży tychże dużych okien.
Jak obliczyć ilość potrzebnego materiału termoizolacyjnego?
Po obliczeniu dokładnej powierzchni roboczej elewacji można przystąpić do kalkulacji ilości płyt styropianowych na elewację lub wełny mineralnej. Trzeba mieć na uwadze, że hurtownie budowlane sprzedają styropian na paczki lub metry sześcienne. Objętość samej paczki zależy od grubości płyt, dlatego na każdym opakowaniu znajduje się informacja, ile metrów kwadratowych dany pakiet pokrywa. Zawsze trzeba też uwzględnić naddatek na odpady, czyli tzw. margines bezpieczeństwa, ponieważ podczas montażu styropianu materiał jest docinany przy narożnikach, oknach oraz skosach dachu. Powstają wówczas odpady, których nie da się już wykorzystać. Jaki margines się przyjmuje? Dla budynku o prostej, prostopadłościennej bryle dodajemy zazwyczaj 5–7% naddatku, a dla budynku o bardziej skomplikowanej architekturze, np. z wykuszami, lukarnami czy załamaniami przyjmuje się 10–12% naddatku.
Jak wyliczyć zużycie kleju do siatki elewacyjnej?
Klej to jeden z tych materiałów na elewację, przy którym inwestorzy najczęściej popełniają błędy szacunkowe, ponieważ jego zużycie silnie zależy od równości podłoża. Na elewacji zastosowanie mają dwa rodzaje kleju bądź też jeden uniwersalny. Jest to klej do mocowania płyt oraz klej do wykonywania warstwy zbrojonej, czyli zatapiania siatki. W przypadku pierwszego typu kleju producenci chemii budowlanej podają jego średnie zużycie na poziomie 4,0–5,0 kg/m2, przy założeniu, że aplikacji kleju dokonuje się metodą obwodowo-punktową, czyli placki na środku i ramka wokół płyty. Przy niemal idealnie równych ścianach zużycie wyniesie ok. 4 kg, natomiast jeśli ściany są krzywe to wówczas zużycie wzrośnie nawet do 6,0 kg/m2, ponieważ klejem będzie trzeba niwelować wszelkie odchylenia od pionu.
Z koeli w przypadku materiału elewacyjnego w postaci kleju do zatapiania siatki, czyli warstwy zbrojnej, mamy do czynienia z bardziej stabilnym zużyciem, które wynosi średnio między 3,5 a 4,5 kg/m2 dla styropianu oraz około 5-6 kg/m2 przy wełnie mineralnej, ponieważ pierwsza warstwa kleju służy do tzw. szpachlowania gruntującego porowatej struktury wełny.
Jak zatem wyliczyć potrzebną ilość kleju do siatki? Można przyjąć bezpieczną, uśrednioną wartość łączną (klejenie + siatka) na poziomie 8,5 kg/m2. Przykładowo, dla powierzchni roboczej elewacji na poziomie 180 m2 wyliczymy ilość potrzebnego na taką powierzchnię materiału elewacyjnego do domu w postaci kleju, czyli 180m2 razy 8,5 kg/m2 co daje 1530 kg kleju. Standardowy worek to natomiast 25 kg, zatem 1530 kg podzielone na 25 kg daje w zaokrągleniu 62 worki. Zatem możemy zamówić bądź 62 worki bądź też paletę i trochę worków luzem (na palecie mieści się między 40 a 48 worków). Kupowanie na palety zaś umożliwia prowadzenie negocjacji cenowych.
Jak wyliczyć potrzebną ilość siatki zbrojącej?
Pozornie takie obliczenia wydają się proste, bo skoro mamy 180 m2 ścian, to potrzebujemy 180 m2 siatki. Otóż nic bardziej mylnego i takie szacowanie to duży błąd, bo takiego materiału wykończeniowego na elewację jak siatka potrzeba więcej niż wynosi powierzchnia robocza elewacji, a wynika to z dwóch kwestii – występowania tzw. zakładów technologicznych, ponieważ rolki siatki zbrojącej są rozwijane i łączone ze sobą na ścianie, tworząc zakłady o szerokości minimum 10 cm, a to z kolei oznacza, że z każdego metra szerokości rolki niejako tracimy 10% na połączenia. Druga sprawa to konieczność stworzenia tzw. wzmocnień diagonalnych, czyli inaczej narożnych przy każdym narożniku okiennym i drzwiowym. Polega to na wtopieniu dodatkowych pasków siatki o wymiarach około 20×35 cm pod kątem 45 stopni, co zapobiega pękaniu tynku w rogach okien. Zatem przy obliczaniu ilości siatki zbrojącej należy dodać do wyniku około 15–20% naddatku, zatem dla powierzchni roboczej na poziomie 180 m2 potrzebujemy około 207 m2 siatki. Jedna rolka to najczęściej 50 m2, więc pięć rolek.
Jak zaplanować ilość łączników mechanicznych?
Łączniki mechaniczne to profesjonalna nazwa, którą określa się kołki do styropianu. Ich ilość zależy od strefy budynku – czy jest to środek ściany, czy też narożniki, ale również wysokości obiektu oraz rodzaju podłoża. W strefie środkowej standardowo stosuje się 4 lub 5 sztuk na metr kwadratowy, a w strefie narożnej, nazywanej także krawędziową konieczne jest zagęszczenie kołkowania do 6-8 sztuk na metr kwadratowy. Przyjmując więc dla domu jednorodzinnego standardowe, średnie zużycie kołków na poziomie 5,5 sztuki na m2, otrzymujemy blisko 1000 sztuk.
Ile gruntu podtynkowego należy zakupić?
O podkładzie gruntującym, który stosuje się na warstwę zbrojną, a przed położeniem tynku nie można zapominać, ponieważ pozwala on na wyrównanie chłonności podłoża i zapewnienie jego właściwej przyczepności. Materiał wykończeniowy elewacyjny jak grunt podtynkowy często jest barwiony pod kolor tynku, aby szary klej nie prześwitywał przez strukturę tynku. Średnie zużycie gruntu podtynkowego podawane przez producentów to ok. 0,25–0,35 kg/m2, zatem dla powierzchni roboczej 180 m2 jest są to średnio 54 kg. Tymczasem grunty są sprzedawane w wiaderkach 15 lub 20 kilogramowych, zatem musimy dobrać pojemności wiader tak, aby starczyło gruntu a cena była relatywnie korzystna.
Ile tynku strukturalnego potrzebujemy?
Tynk stanowi najdroższy element całego systemu docieplania i wykonywania elewacji w przeliczeniu na kilogram, stąd też tak duże znaczenie precyzyjnych wyliczeń. Zużycie tynku jako materiału na elewację zewnętrzną zależy bezpośrednio od grubości ziarna, czyli faktury, a najpopularniejszym tynkiem jest nadal tzw. baranek, o uziarnieniu 1,5 mm lub 2,0 mm. Jego średnie zużycie to około 2,4-2,8 kg/m2 przy ziarnie 1,5 mm oraz 3,2-3,5 kg/m2 przy ziarnie 2,0 mm. Zatem przykładowo, dla ziarna 1,5 mm i uśrednionego zużycia 2,5 kg/m2, potrzebujemy na powierzchnię roboczą 180 m2 450 kg tynku. Tynki strukturalne w stanie gotowym pakowane są zazwyczaj po 25 kg, stąd nasze zapotrzebowanie wynosi 18 wiader. Trzeba jednak przyjąć też określony margines bezpieczeństwa i dodać do tynku 5% naddatku na błędy wykonawcze, zacieranie i strukturę, więc nasz zakup to 19 wiader po 25 kg każde.