Taras z kostki, płyty czy deski kompozytowej – co wybrać do ogrodu?
Aranżacja strefy wypoczynkowej w ogrodzie, szczególnie w dobie mnóstwa możliwości, jeśli chodzi o ilość dostępnych rozwiązań, może stanowić wyzwanie. A jednym z najistotniejszych jest tu wybór nawierzchni na taras, ponieważ to miejsce przestało być jedynie betonową wylewką, na której ustawia się plastikowe krzesła, stanowiąc niejako przedłużenie salonu, pożądaną strefę relaksu, jadalnię na świeżym powietrzu i miejsce spotkań z przyjaciółmi w jednym. Zatem wybór może być trudny, szczególnie gdy trzeba podjąć decyzję – kostka, wielkoformatowe płyty czy deska kompozytowa. Dlaczego? Otóż każdy z tych materiałów ma zupełnie inną specyfikę, a do tego wymaga innej technologii montażu, inaczej reaguje na warunki atmosferyczne, a przy tym także generuje zupełnie inne koszty – zarówno początkowej inwestycji, jak i późniejszej eksploatacji. W poniższym artykule przyjrzeliśmy się bliżej trzem najpopularniejszym rozwiązaniom na rynku, analizując ich faktyczne wady i zalety, jak i kwestie techniczne montażu i użytkowania.
Kiedy sprawdzi się kostka na tarasie?
Kostka betonowa lub granitowa to materiał najbardziej klasyczny i zapewniający wieloletnią trwałość. Jest to przy tym również rozwiązanie o najdłuższej historii, jeśli chodzi o polskie ogrody. Taką nawierzchnię buduje się tzw. metodą na sucho, bezpośrednio na gruncie. Najczęściej taka opcja jest kojarzona z tradycyjnymi domami, jednak bogactwo nowoczesnych kostek brukowych pozwala na zastosowanie tego rozwiązania także w bardziej nowoczesnych aranżacjach.
Jak zatem zastosować kostkę brukową na tarasie, aby służyła wiele lat w nienaruszonym stanie? Najważniejszą kwestią okazuje się tu być nie sama nawierzchnia z kostki, ale jej właściwa podbudowa. W pierwszej kolejności w przypadku takiego tarasu bezpośrednio na gruncie, usuwa się humus, wykonuje wykop, który następnie wypełnia się i dokładnie zagęszcza tłuczniem, który stanowi warstwę konstrukcyjną, a także podsypką piaskowo-cementową. Dopiero na tak przygotowane podłoże układa się samą kostkę, dobijając każdy element gumowym młotkiem, następnie zasypując szczeliny drobnym piaskiem.
Oczywiście oprócz kwestii technicznych istotna jest estetyka bruku. Obecnie kostka betonowa występuje w wielu wariantach, zarówno jako najprostsze, jednolite bloczki, jak i kostki stylizowane na stary bruk. Można też wybrać wersję płukaną kostki z posypką z naturalnego granitu lub bazaltu. Alternatywą dla kostki betonowej jest zaś naturalna kostka granitowa, z granitu łupanego lub ciętego, niezwykle piękna, trwała, a także unikalna.
Kostka jako materiał na taras ma swoje zalety i wady. W pierwszej z grup trzeba wymienić ekstremalną odporność mechaniczną, ponieważ prawidłowo ułożona kostka jest praktycznie niezniszczalna, wytrzymując przy tym potężne obciążenia solidnymi meblami ogrodowymi czy murowanym grillem. Jest też odporna na uderzenia i silne mrozy. Nawierzchnia z kostki jest tzw. nawierzchnią pływającą, złożoną z małych elementów, dzięki czemu doskonale przenosi naprężenia gruntu podczas zamarzania i rozmarzania wody w glebie. Jeśli jednak np. w wyniku błędu w zagęszczeniu podłoża fragment tarasu np. się zapadnie, to naprawa będzie bardzo prosta, polegając na wyjęciu uszkodzonego fragmentu, dosypaniu piasku, ponownym zagęszczeniu, a następnie ułożeniu tych samych kostek na nowo. Kostka ma jeszcze tę zaletę, że jej cena zakupu jest atrakcyjna, powodując, że klasyczna kostka betonowa to wciąż jedno z najbardziej ekonomicznych rozwiązań, jeśli weźmiemy pod uwagę stosunek ceny materiału do jego długowieczności. Natomiast jakie wady może mieć kostka tarasowa czy też nawierzchnia tarasu z niej wykonana?
Pierwsza kwestia to możliwość powstania tzw. efektu podjazdu, kiedy niewłaściwie dobrana, drobna kostka może wyglądać zbyt ciężko i zbyt technicznie powodując, że taras będzie przypominał parking lub chodnik miejski, a nie przytulną strefę wypoczynkową. Kolejna sprawa to problem z zarastaniem fug, ponieważ piasek w szczelinach stanowi idealne podłoże dla niesionych wiatrem nasion, stąd więc konieczność walki z mchem, trawą i chwastami wyrastającymi w fugach. Rozwiązaniem tego problemu mogą jednak stać się nowoczesne fugi żywiczne. I jeszcze kwestia utrzymania kostki w czystości i jej odporności na plamy. Warto mieć na uwadze, że beton to materiał porowaty, zatem zabrudzenia tłuszczem z grilla czy z kawy będą błyskawicznie wnikać w strukturę niezaimpregnowanej kostki, pozostawiając na niej trwałe ślady. Konieczna będzie więc okresowa impregnacja hydrofobowa.
Czy warto stosować na tarasie płyty wielkoformatowe?
Wielki format płyt jest hitem współczesnej architektury, także tej ogrodowej, a wielkogabarytowe płyty tarasowe, czyli takie o wymiarach od 60×60 cm, stanowią doskonałą odpowiedź na potrzeby geometrycznych, minimalistycznych budynków. Do wyboru mamy tutaj dwa główne typy płyt – z betonu architektonicznego oraz z gresu porcelanowego o grubości 2 cm, tzw. gresu 2T. Co ciekawe i ważne, nowoczesne wykonawstwo nawierzchni z płyt wielkoformatowych odchodzi od ich klejenia na zaprawy klejowe do wylewki betonowej, ponieważ w rodzimym klimacie i występujących w nim mrozów, dochodziło do niszczenia się płyt, w szczególności zaś do ich pękania. Obecnie stosuje się dwie główne metody montażu tego typu płyt. Można to robić tak samo, jak w przypadku kostki, czyli metodą na sucho na gruncie, wykonując najpierw podbudowę z kruszywa i układając płyty z zachowaniem kilkumilimetrowych odstępów. Druga możliwość to stworzenie tarasu wentylowanego, gdzie płyty układa się na specjalnych plastikowych wspornikach o regulowanej wysokości, które stoją na stabilnym podłożu. Może to być chociażby stara wylewka betonowa lub hydroizolacja. Szczeliny między płytami pozostają otwarte, dzięki czemu woda spływa pod powierzchnię tarasu.
Zalety płyt wielkoformatowych to przede wszystkim ich luksusowy, prestiżowy design ze względu na małą ilość fug i duże płaszczyzny, które optycznie powiększają przestrzeń, dając wrażenie spójności z wnętrzem domu. Płyty gresowe potrafią przy tym doskonale imitować kamień naturalny, drewno czy stal cortenowską. Na plus przemawia tu także łatwość czyszczenia, ponieważ płyty z gresu mają minimalną nasiąkliwość, poniżej 0,5%, a to powoduje, że brud, tłuszcz i soki z liści nie mają jak wniknąć w materiał, a ewentualne plamy czy zabrudzenia ściera się wilgotną szmatką lub zmywa mopem z płynem do naczyń. W przypadku tarasu wentylowanego dodatkową zaletę stanowi brak chwastów, wynikający z braku piasku w fugach i przez to – braku warunków do rozwoju roślinności. Dzięki temu taras wygląda idealnie czysto przez cały rok. Nie można też pominąć odporności płyt na czynniki zewnętrzne, ponieważ ten materiał nie płowieje pod wpływem promieni UV, jest całkowicie mrozoodporny oraz odporny na działanie kwasów czy soli. Jednak dokonując wyboru nawierzchni trzeba mieć na uwadze, że wielki format ma swoją cenę. Płyty gresowe premium, szlachetny beton architektoniczny oraz systemowe wsporniki regulowane to rozwiązanie z wyższej półki cenowej, gdzie koszt metra kwadratowego systemu potrafi kilkukrotnie przewyższyć koszt klasycznej kostki. Nie można też zapominać o rygorystycznych wymaganiach montażowych, ponieważ układanie płyt wielkoformatowych wymaga niemalże chirurgicznej precyzji. Jeśli podbudowa nie będzie idealnie równa, krawędzie płyt zaczną klawiszować, tworząc uskok, o który łatwo się potknąć, a do tego znacznie tracąc na estetyce przy tak dużym formacie płyt. Wybierając nawierzchnię z dużych płyt trzeba też pamiętać, że beton czy ciemny gres pochłaniają dużą ilość energii słonecznej, co w upalne dni będzie dawać bosym stopom dyskomfort.
Jak stosować deskę kompozytową na tarasie?
Deska kompozytowa określana skrótem WPC od angielskiego Wood Plastic Composite, stanowi technologiczną odpowiedź na problemy wynikające ze stosowania na nawierzchnię tarasu naturalnego drewna. Inwestorzy uwielbiają bowiem drewno za jego przytulność, jednak z drugiej strony nienawidzą za konieczność corocznego odnawiania. Zatem czym jest kompozyt i czy ma przewagę nad drewnem? Kompozyt to materiał hybrydowy, który powstaje z połączenia mączki drzewnej z tworzywami sztucznymi, zazwyczaj w proporcji po 50% składu. Dodatkiem są tu też barwniki, stabilizatory oraz filtry UV. Montaż tarasu z kompozytu odbywa się w systemie legarowym. Gdzie do stabilnego podłoża w postaci m.in. wylewki czy punktowych słupków betonowych, przymocowuje się legary, a do nich następnie wpina się deski kompozytowe. Służą do tego specjalne, niewidoczne od góry klipsy montażowe, dzięki czemu na powierzchni tarasu nie widać żadnych wkrętów czy gwoździ.
Deski kompozytowe mają wiele zalet, imitując dobrze naturalne drewno i nadając ogrodowi miękkości, świetnie komponując się przy tym z zielenią roślin i architekturą ogrodową. W teorii taki kompozyt jest też bezobsługowy, ponieważ nie wymaga uciążliwego cyklinowania, szlifowania, malowania czy corocznego olejowania. Jedyna praca w tym przypadku to umycie tarasu na wiosnę myjką ciśnieniową z dodatkiem delikatnego detergentu. Deska kompozytowa jest też bezpieczna dla użytkowników, ponieważ nie pęka wzdłuż i nie rozwarstwia się, a to oznacza całkowity brak drzazg. Dodatkowo większość desek kompozytowych posiada wzdłużne ryflowanie, czyli specjalne wyżłobienia, które działają antypoślizgowo, nawet gdy taras jest mokry. Do puli zalet dodać też należy doskonałą powtarzalność materiału, ponieważ każda deska jest idealnie prosta, nie ma sęków, wypaczeń ani przebarwień typowych dla surowego, naturalnego drewna.
Co więc może nas powstrzymać przed zastosowaniem deski kompozytowej? Jedną z takich kwestii jest ekstremalne nagrzewanie się tarasów kompozytowych, ponieważ tworzywo sztuczne zawarte w deskach na pełnym słońcu działa jak grzejnik, a te ciemne, w odcieniu antracytu czy ciemnego brązu mogą wręcz parzyć w stopy. Zatem jeśli taras znajduje się od strony południowej, a przy tym nie jest zadaszony, to chodzenie po nim boso w lecie będzie niemożliwe. Poza tym kompozyt pracuje liniowo, ponieważ pod wpływem zmian temperatur mocno się rozszerza i kurczy, więc jeśli przy montażu pominie się odpowiednią dylatację przy ścianach i na łączeniach desek, to taki taras może pofalować, a klipsy montażowe mogą zostać zerwane. Wybierając kompozyt trzeba też uważać na jakoś desek, ponieważ niestety na rynku znajduje się wiele tanich produktów na bazie polietylenu, które szybko płowieją na słońcu, łatwo się rysują i stają się kruche. Natomiast dobre, trwałe deski kompozytowe bazujące na polimerach PVC są drogie. Dla wielu inwestorów wadą desek kompozytowych może być też swoista sztuczność w estetyce takiego materiału. Mimo, że technologia idzie naprzód, a deski kompozytowe nowej generacji, wyposażone w polimerową otulinę doskonale imitują słoje drewna 3D, to jednak dotykając tego materiału, wciąż czujemy, że jest to plastik, a nie prawdziwa natura.
Które rozwiązanie jest najkosztowniejsze?
W analizie takiej inwestycji trzeba wziąć pod uwagę kwestie finansowe, przy czym nie należy patrzeć jedynie na sam koszt materiału za metr kwadratowy, ale i całe otoczenie technologiczne. Najniższą cenę materiału zapewnia kostka betonowa, jednak koszt robocizny jest wysoki, ponieważ konieczne jest prowadzenie prac ziemnych, korytowanie czy nawożenie ton kruszywa. Niemniej jednak w ogólnym rozrachunku jest to najczęściej opcja najbardziej ekonomiczna. Z kolei płyty w wielkim formacie to koszt od średniego po wysoki. Wszystko zależy od ceny samego materiału, jak i wybranej metody jego układania – jeśli robimy to na gruncie, to koszty robocizny są podobne jak przy kostce. Jeśli jednak wybierzemy taras wentylowany na gotowej wylewce, to dodatkowym kosztem będą drogie wsporniki. Rekompensatą tych kosztów może być natomiast szybszy montaż. Deska kompozytowa to z kolei bardzo wysoki koszt systemu – wymaga zastosowania specjalnych legarów, klipsów montażowych i łączących, wkrętów ze stali nierdzewnej oraz listew maskujących. Dobry kompozyt na bazie PVC wraz z profesjonalnym montażem to często najdroższa z omawianych inwestycji.
Jak zatem dokonać najlepszego dla nas i naszego ogrodu wyboru? Nie ma oczywiście jednego, idealnego materiału dla każdego, zatem wybór powinien być podyktowany architekturą domu, warunkami nasłonecznienia oraz indywidualnym podejściem do sprzątania i pielęgnacji. Szukając bardzo trwałego rozwiązania przy ograniczonym budżecie, najlepiej wybrać kostkę, szczególnie wówczas, gdy dom ma klasyczną bryłę, a na tarasie planujesz ciężkie elementy, takie jak np. ciężkie meble z żeliwa. W przypadku domu nowoczesnego, w którym mieszkają osoby nie chcące tracić czasu na usuwanie chwastów, dobrym wyborem może stać się płyta wielkoformatowa. To również korzystny wybór na tarasy bez zadaszenia, których nawierzchnia jest narażona na ciągłe opady i brud z drzew.
A dla chcących poczuć na tarasie niemal salonowy klimat polecana jest deska kompozytowa. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli taras wychodzi na południe, konieczne będzie zaplanowanie nad kompozytem dachu, pergoli, żagla przeciwsłonecznego czy markizy po to, aby nie zamienić desek w rozgrzaną patelnię.